Współczesne mistrzynie katharsis

Katharsis oznacza wzbudzenie w widzu litości i trwogi oraz późniejsze oczyszczenie go z tych uczuć. Nowsze interpretacje tego pojęcia wskazują na zrozumienie tajemnicy losu i pogodzenie się z nim, właśnie poprzez odczuwanie wspomnianych uczuć. Z pozoru katharsis wydaje się być jedynie archaizmem, który wyszedł z użycia już tysiące lat temu. To mit – w rzeczywistości współcześni twórcy także dążą do tego, by ich dzieła powodowały u czytelnika wewnętrzne odtrucie. Dwie niemieckie pisarki, Jana Frey i Heidi Hassenmüller, opanowały tę sztukę do perfekcji.

W ich twórczości łatwo zauważyć cechy wspólne. Obydwie poruszają poważne tematy, związane z problemami młodych ludzi – od niepełnosprawności i chorób aż po ucieczki z domu. Historie młodzieży w ten sposób doświadczonej przez los są opisywane do bólu sugestywnie. Nierzadko cierpienie bohaterów sprowadzało ich na drogę przestępstwa i moralnie nagannych czynów. Przykładami mogą być chociażby Sofia z powieści W ślepym zaułku wolności Jany Frey i Udo – bohater Czarne, czerwone, śmierć Heidi Hassenmüller. Pierwsza z nich uciekła od niekochającej rodziny i spędziła dwa lata, żyjąc na ulicy. Kradzieże, żebractwo i prostytucja były dla niej przykrą codziennością. Inaczej wyglądała sytuacja Udo. Szykanowany przez szkolnych kolegów chłopak dołączył do organizacji neonazistowskiej. Równocześnie pracował w obozie dla uchodźców, co dawało mu okazję do dręczenia azylantów. Gdy zaczęły go nękać wątpliwości i wyrzuty sumienia, pojął, że nie może się wycofać, bo to oznaczałoby dalsze problemy. Dla postronnego obserwatora postaci te wydają się być zdemoralizowane. Tymczasem wystarczy przyjrzeć się ich wcześniejszym problemom, by zrozumieć, co doprowadziło ich do sytuacji, w których się znaleźli. Dla katharsis już w antyku istotne było ukazanie odpowiedniego bohatera. W swojej Poetyce Arystoteles pisał, że powinien to być człowiek, który nie wyróżnia się osobliwie ani dzielnością i sprawiedliwością, ani też nie popada w nieszczęście przez swą podłość i nikczemność, lecz ze względu na jakieś zbłądzenie. Ta zasada została idealnie wykorzystana w obu ze wspomnianych powieści, co świadczy o jej uniwersalności.

W twórczości Frey i Hassenmüller równie istotny jest realizm – nie tylko w opisach. Wiele ich książek powstało na kanwie prawdziwych historii (Oszaleć ze strachu, Désirée czyli czas próby, Chłód od raju). Można je nazwać literackimi reportażami. We wstępach i zakończeniach pojawiają się także informacje o pierwowzorach bohaterów, ich dalszych losach oraz fragmenty rozmów autorek z nimi. Inne powieści to zaś czysta fikcja, np. Anioły stąd odeszły Heidi Hassenmüller – poruszająca historia nastoletniej Merel cierpiącej na przewlekłą chorobę skóry, która stała się źródłem jej problemów, w tym odrzucenia przez rodzinę i przyjaciół. Dziewczyna, w akcie zemsty za swoje cierpienie, użyła samodzielnie przygotowanego koktajlu Mołotowa, by podpalić pokój nauczycielski. Nie uświadamiała sobie jednak, że nauczyciele starali się ją wesprzeć. Ze względu na brak ofiar śmiertelnych oraz trudną, bolesną sytuację bohaterki, została ona skazana jedynie na prace społeczne. Z kolei również będący przykładem fikcji literackiej Pokręcony świat Jany Frey opowiada o Julim, chłopaku z rozbitej rodziny. Żyje on w nędzy – z matką alkoholiczką oraz świadomością, że jego ojciec i przyjaciel matki zniknęli. Przez swoje problemy rodzinne Juli jest pełen agresji i nienawiści. Podobnie jak wcześniej wspomniani Merel, Udo i Sofia, staje się kryminalistą. Trzeba poznać ich wcześniejsze losy, by pojąć, dlaczego zaczęli dopuszczać się przestępstw. Jednak nie wszyscy bohaterowie powieści Frey i Hassenmüller to młodociani przestępcy. Przykładem jest chociażby Hannah – protagonistka Chłodu od raju. Należała ona do społeczności świadków Jehowy, ale jako piętnastolatka zapragnęła zaznać życia typowego dla jej rówieśników. Obowiązujące dziewczynę sztywne normy oraz ciągłe zastraszanie ze strony członków zboru doprowadziły ją do buntu. Wtedy mogła już liczyć jedynie na przyjaciół i młodszego brata. Z kolei macocha będąca fanatyczką religijną, zaczęła dążyć do całkowitego stłumienia rebelii Hannah. Chłód od raju ukazuje manipulacje wśród świadków Jehowy, których społeczność to sekta obwarowana murem sztywnych, nienaruszalnych norm i reguł, a najmniejsze przewinienie grozi tam surowymi karami i wykluczeniem ze wspólnoty.

Omówione dzieła to zaledwie mały, ale istotny wycinek twórczości Jany Frey i Heidi Hassenmüller. Wszystkie z nich mogę ocenić jako piękne i poruszające, choć momentami też wstrząsające. Pożądany efekt duchowego oczyszczenia przychodzi wraz z każdą z tych powieści. Podczas ich lektury powstrzymywanie się od płaczu stanowi nie lada wyzwanie, co tylko wzmacnia katharsis.

 


Dodaj komentarz