SZKOŁA ŻYCIA

 

Amerykański psycholog Philip Zimbardo powiedział kiedyś: Każde dziecko powinno czuć, że szkoła pomaga mu stać się lepszym człowiekiem. Bohaterem. Czy polska oświata realizuje ten postulat? A tak właściwie, czy jesteśmy w stanie to ocenić?

Wielu uczniów jest przekonanych, że szkoła to placówka, w której muszą zdobywać jedynie wiedzę teoretyczną. To, że przekazuje inne wartości nie zawsze dociera do młodego człowieka – traktuje to jako obowiązek poddania się procesowi edukacji. Jednak z biegiem czasu, wraz z kształtowaniem się osobowości, uczniowie zaczynają odbierać szkołę jako przygotowanie do życia. Wszystko zależy od podejścia ucznia i od tego, jaki ma stosunek do nauczyciela. Nauczyciel powinien być postrzegany jako mentor, którego obowiązkiem jest nie tylko przekazywanie wiedzy podręcznikowej, ale przede wszystkim zaszczepianie umiejętności formułowania wniosków i nauczenie samodzielności.

Od poszukiwań do „odkrycia siebie”

Proces nauki, w pewnym momencie, pokazuje uczniowi jakie posiada predyspozycje i talenty. Nie dzieje się to bez przyczyny – przedmioty szkolne, których są nauczani młodzi, niosą ze sobą wiele wartości:

Specyfika lekcji języka polskiego zależy od konkretnego szczebla edukacji. Podczas procesu nauczania uczeń dowiaduje się o podstawowych zasadach pisowni, wymowy, gramatyki, ortografii i interpunkcji. Następnie wkracza opanowanie sztuki pisania wypracowań i tworzenia wypowiedzi ustnych. Język polski przygotowuje człowieka do wypowiadania się, prowadzenia dyskusji, a także do wyciągania wniosków. Ponadto, porusza obszary refleksji z pozostałych przedmiotów humanistycznych poprzez interpretację obrazów lub rzeźb. To samo tyczy się wiedzy o kulturze lub historii – czerpie się z nich wiele mądrości, oraz inspirują do rozwoju, uczą postępowania w każdych okolicznościach i pomagają w rozumieniu psychiki człowieka.

Przedmioty wiedzy artystycznej pomagają w kształtowaniu słuchu – dzięki muzyce udoskonala się rozróżnianie dźwięków, dostrzeganie piękna i zrozumienie utworu, poczucie jego emocji. Muzyka i plastyka rozwijają myślenie kreatywne. Pomagają także ćwiczyć pamięć i rozwijają wrażliwość. Interpretacja obrazów, rzeźb i utworów muzycznych w przyszłości owocuje rozumieniem i rozróżnianiem emocji oraz radzeniem sobie z nimi. Wielu także sztuka potrafi natchnąć, zainspirować, a nawet zmotywować do działania.

O naukach  ścisłych słów kilka

O matematyce często słyszy się jako o „królowej nauk”. Jest to nauka ścisła, wymagająca analitycznego i logicznego myślenia oraz dobrej pamięci. Przedmiot ten przygotowuje do życia codziennego – chociażby do przeliczania pieniędzy podczas robienia zakupów. Później jest nieświadomie używana przez ludzi podczas rozwiązywania problemów. Z matematyką wiążą się także fizyka i chemia, gdzie liczenie jest niezbędne. Poza tym, dają możliwość zrozumienia funkcjonowania świata i tak samo, jak matematyka, pomagają w logicznym myśleniu.

Warto wspomnieć, że poza obowiązkowymi lekcjami w szkołach organizowane są również wycieczki, warsztaty, zajęcia dodatkowe, wystąpienia publiczne i konkursy. One także kształtują zdolności, poszerzają wiedzę i zwiększają pewność siebie. Są niejako odskocznią odkazuj codzienności, niosącą ze sobą nowe doświadczenia, zainteresowania i umiejętności. Pokazują także, jakie predyspozycje posiada uczeń, dzięki czemu sam może później zdecydować, w jakim kierunku chce się rozwijać.

Każdy z nas miał lub ma swój ulubiony przedmiot w szkole. Każdy z nich uczy czegoś, co pomaga w życiu, procentuje w przyszłości i rozwija nasz mózg. Opinie na temat przedmiotów „zbędnych” są różne, ale do tej samej szkoły może uczęszczać przyszły lekarz i muzyk, inżynier i filolog, a nawet sportowiec i kucharz. Lekcje uznawane za niepotrzebne są dla niektórych uczniów początkiem drogi, jakiej będą chcieli się podjąć w przyszłości.

Aleksandra Keister


Dodaj komentarz