Ósmy cud Polski

Natura od zawsze towarzyszy człowiekowi i najważniejszym momentom w jego życiu. Tak jest i teraz – kiedy dopadają cię złe emocje, chcesz pobyć sam i pozbierać myśli, uciekasz w ustronne, spokojne, zielone miejsce, które potrafi wyciszyć jak nic innego na tym świecie. W Polsce takich nie brakuje.

W naszym kraju jest całe mnóstwo zakątków, które każdy musi poznać choćby ze względu na legendy, jakie krążą o danym miejscu czy feerię naturalnych barw krajobrazu. Według mnie zobaczenie poniżej opisanych miejsc pomoże Wam lepiej poznać swój kraj, a samą wycieczkę krajoznawczą kojarzyć przez wiele lat z beztroskimi chwilami.

Natura – nasze bogactwo
Każdy kojarzy Polskę z Giewontem i Morskim Okiem, a czy słyszeliście o ruchomych wydmach pod Łebą w Słowińskim Parku Narodowym? Osiągają wysokość ponad 30 m n.p.m. na obszarze około 500 hektarów. Warto zauważyć, że jest to największy taki obszar w całej Europie. Odchodząc od danych statystycznych, warto zaznaczyć, że piaski te tworzą niezapomniane widoki, które latem przypominają afrykańską pustynię, a zimą pustkowia Arktyki.

Hej, Bieszczady!
Bieszczady niezaprzeczalnie charakteryzują się dzikością krajobrazu. Można by przywołać tutaj nie jedno, a kilkanaście miejsc, które warto by odwiedzić, jednak chciałabym przede wszystkim skupić się na Połoninie Wetlińskiej, która jest także doskonałym punktem widokowym – stojąc na szczycie, można dostrzec Tatry. Najlepszą porą roku do podziwiania połonin bieszczadzkich jest jesień, kiedy drzewa liściaste i trawy zmieniają barwy i przy zachodzącym słońcu przepięknie gra z nimi światło.

Krwawe plamy na wodzie
Przenosząc się teraz z tajemniczych Bieszczad, których na pewno zazdroszczą nam przyjezdni, trafiamy na Mazury, do Kurtyni, gdzie coś dla siebie znajdą miłośnicy spływów kajakowych. Mamy tam jeden z najpiękniejszych szlaków wodnych w Europie. Kurtynia większą sławę zyskała jednak dzięki „krwawym plamom” unoszącym się na wodzie, które są skupiskami krasnorostów i gąbek dryfujących tuż pod taflą. Mazury wysławiał też poeta mazurski Karol Małłek, sugerując w swojej twórczości, że kto raz pozna Mazury, będzie chciał wracać tu cały czas.

Piękno polskiej przyrody
Niezaprzeczalnie możemy pochwalić się różnorodnością polskiej przyrody – jest u nas niemal wszystko, od geoparków i parków krajobrazowych po jeziora, jaskinie, wulkany i pustynie. Często sami nie doceniamy piękna zielonych terenów, a żeby wypocząć, staramy się zarezerwować bilety do ciepłych krajów, zapominając o tym, co zapewnia nam ojczyzna. Przykładem potwierdzającym moje słowa jest to, że Błędne Skały znajdujące się w Górach Stołowych na Dolnych Śląsku stały się scenerią dobrze znanego filmu Opowieści z Narnii.

Cudze chwalicie…
Nie musicie wybierać się do Francji, by zadowolić wzrok przepięknymi widokami. Także w Polsce, w Ostrowie, całkiem niedaleko Krakowa, znajdują się uprawy lawendy. Jak widać, wcale nie trzeba kupować biletów lotniczych do Prowansji.

Jednak jeśli komuś nadal za mało egzotyki i pomysłów na spędzenie wolnego czasu, jest jeszcze Pustynia Błędowska nazywana polską Saharą. Legenda głosi, że jej powstanie jest zasługą samego diabła. Znajduje się w Parku Krajobrazowym Orlich Gniazd i przyciąga turystów. Może sam sprawdzisz, czym jest fatamorgana?

W naszym kraju istnieją takie cuda, o których na pewno większość z nas nie słyszała, a które warto by było zobaczyć. Nie zasłaniajmy się wymówkami, tylko udajmy się na poszukiwanie zielonych zakątków naszego kraju. Jak widać, natura zaserwowała nam wiele niespodzianek, które tylko czekają na odkrycie.


Dodaj komentarz