(Nie)praktyczne praktyki

Przyszli lekarze i lekarze dentyści muszą zdobywać praktyczną wiedzę i umiejętności, które są kluczowe w ich zawodzie. Służyć mają temu obowiązkowe wakacyjne praktyki w trakcie studiów i staże podyplomowe dla absolwentów. Nie zawsze jednak spełniają swoją rolę.

 

Wakacje krótsze o cztery tygodnie

Po ukończeniu każdego roku studiów – z wyjątkiem ostatniego – na kierunkach lekarskim i lekarsko-dentystycznym studenci są zobowiązani do odbycia wakacyjnych praktyk w miejscu swojego stałego zamieszkania. Te praktyki trwają po cztery tygodnie, a w przypadku choroby praktykanta trwającej co najmniej tydzień mogą zostać przedłużone o okres jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy. Szczegółowy program praktyk jest ustalany przez Radę Wydziału Lekarskiego danej uczelni. Na każdej uczelni medycznej w Polsce obowiązują te same zagadnienia, które należy zrealizować w czasie praktyk w poszczególnych latach, ale dopuszczalna jest ich różna kolejność. Dla kierunku lekarskiego są to: opieka nad chorym po I roku, lecznictwo otwarte i pomoc doraźna po II roku, choroby wewnętrzne po III roku oraz intensywna terapia, chirurgia, pediatria i ginekologia z położnictwem. Cztery ostatnie zagadnienia są realizowane w różnej kolejności po IV i V roku.

Po I roku studiów na kierunku lekarsko-dentystycznym należy odbyć dwutygodniowe praktyki pielęgniarskie z zakresu organizacji ochrony zdrowia i lekarskie na oddziałach chirurgii ogólnej, chirurgii szczękowo-twarzowej albo chorób wewnętrznych.

Po II roku praktyki są skoncentrowane na asystowaniu, przygotowaniu gabinetu czy sterylizacji i dezynfekcji sprzętu. Później praktyki są bardziej „lekarskie” i ich program obejmuje wykonywanie prostych zabiegów. Po III roku są to przykładowo takie zabiegi higienizacyjne, jak usuwanie złogów nazębnych. Wtedy też powinniśmy nauczyć się asystowania przy trudniejszych zabiegach, np. chirurgicznych – opowiada Małgorzata Żak, studentka III roku kierunku lekarsko-dentystycznego na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.

Z kolei praktyki po IV roku dotyczą głównie organizacji i pracy gabinetu stomatologicznego oraz pogłębienia wiedzy z takich dziedzin, jak periodontologia czy chirurgia stomatologiczna. W niektórych miejscach studenci po IV roku mogą wykonywać proste zabiegi, a w innych raczej uczą się, przyglądając się pracy starszych kolegów po fachu. Dużo zależy od miejsca, w którym się odbywa praktyki.

Nie ma także jednego, ściśle określonego terminu, w którym wszyscy muszą odbyć praktyki. Jest na to czas od końca sesji, czyli pierwszego tygodnia lipca, do połowy września, kiedy kończy się sesja poprawkowa. Każdy student indywidualnie się umawia z placówką, w której ma odbyć praktyki. Dla uczelni ważne jest tylko, żeby wszystkie formalności były załatwione i żeby studenci zakończyli praktyki do końca tego terminu – wyjaśnia pragnąca zachować anonimowość studentka VI roku kierunku lekarskiego.

Między studiami a specjalizacją

Już po ukończeniu ostatniego roku studiów i zdaniu egzaminu końcowego przyszli lekarze i dentyści odbywają staż podyplomowy. Dla lekarzy trwa on trzynaście miesięcy od 1 października albo 1 marca, a dla lekarzy dentystów dwanaście. W uzasadnionych przypadkach minister zdrowia może wyrazić zgodę na rozpoczęcie stażu w innym terminie.

W czasie trwania stażu lekarze i lekarze dentyści mogą pracować wyłącznie w miejscu, w którym go odbywają, i tylko pod nadzorem tzw. opiekuna, czyli przydzielonego im odpowiedniego dla danego oddziału lekarza specjalisty pracującego w swoim zawodzie od co najmniej pięciu lat.

Staż obejmuje mającą na celu pogłębianie wiedzy praktycznej i teoretycznej pracę na różnych oddziałach. Absolwenci kierunku lekarskiego muszą poświęcić najwięcej czasu – aż jedenaście tygodni – na choroby wewnętrzne, a najmniej – po trzy tygodnie – na anestezjologię i intensywną terapię oraz medycynę ratunkową. Na pozostałych oddziałach spędzają odpowiednio cztery (psychiatria), sześć (medycyna rodzinna), siedem (położnictwo i ginekologia) i osiem (pediatria z neonatologią oraz chirurgia) tygodni.

Z kolei przyszli lekarze dentyści muszą odbyć po dziesięć tygodni stażu na oddziałach stomatologii zachowawczej i dziecięcej, na chirurgii i protetyce stomatologicznej po osiem tygodni, na ortodoncji pięć tygodni, a na periodontologii cztery tygodnie. Najmniej czasu, bo tylko dwa tygodnie, poświęcają medycynie ratunkowej. Staż dla lekarzy i lekarzy dentystów obejmuje także po dziesięć dni szkoleń z zakresu orzecznictwa lekarskiego i bioetyki (łącznie po sześć dni) oraz prawa medycznego (po cztery dni).

Staż podyplomowy dla lekarzy kończy się złożeniem kolokwium z zakresu wiedzy teoretycznej i umiejętności określonych odpowiednio ramowym programem tego stażu, w terminie przewidzianym w indywidualnym harmonogramie realizacji stażu, zgodnie z przytoczonym w książce Mali bogowie. O znieczulicy polskich lekarzy Pawła Reszki fragmentem „Rozporządzenia Ministra Zdrowia z 26 września 2012 roku w sprawie stażu podyplomowego lekarza i lekarza dentysty”. Z kolei dentyści jeszcze przed przystąpieniem do kolokwium są zobowiązani złożyć sprawdziany ze wszystkich dziedzin objętych stażem, z wyjątkiem medycyny ratunkowej.

Praktyki bez wiedzy praktycznej

W książce Mali bogowie liczni stażyści mówią, że staż podyplomowy nie pozwala im na zdobywanie wiedzy praktycznej. Często są zmuszani do wypełniania papierów, bo starsi koledzy po fachu ich nie dopuszczają do bliższego kontaktu z pacjentami, który ma uczyć praktyki lekarskiej. Jeśli chodzi o to, żeby człowiek dotknął medycyny praktycznej, to staż jest do niczego, bo tam nie dotyka się medycyny. Może ma to taki sens, że ogląda się wszystkie oddziały, co może pomóc w wyborze specjalizacji. Jednak uważam, że człowiek, który kończy studia, i tak wie, a przynajmniej powinien wiedzieć, co chciałby robić, specjalistą od czego chciałby być. A więc i z tego punktu widzenia staż jest bez sensu – opowiadał w trzecim rozdziale książki lekarz kończący specjalizację.

W pewnym stopniu można odnieść te stwierdzenia także do wakacyjnych praktyk na kierunkach lekarskim i lekarsko-dentystycznym. Małgorzata Żak opowiada: Bardzo różnie bywa z przebiegiem praktyk pielęgniarskich. Niektórzy wychodzą z nich zadowoleni i bogaci w praktyczną wiedzę, a inni niewiele robią i nikt się nimi nie interesuje. Wszystko zależy od tego, na jaki oddział i na jakich ludzi tam pracujących się trafi. Dlatego studenci często wymieniają się doświadczeniami i starają się wybierać takie oddziały, gdzie mogą się czegoś nauczyć, bo te praktyki jako jedyne oferują możliwość nauczenia się takich rzeczy, jak zmiana kroplówki, mierzenie ciśnienia czy pobieranie krwi. Pogłębianie praktycznej wiedzy, która jest niezbędna w pracy lekarza czy lekarza dentysty, powinno być głównym celem praktyk.

Praktyki wakacyjne i staże podyplomowe nie zawsze zapewniają przyszłym lekarzom i lekarzom dentystom możliwość zdobycia niezbędnej wiedzy i praktycznych umiejętności. Użyteczność takich zajęć zależy od miejsca, w którym się je odbywa, i ludzi, z którymi się wtedy pracuje. Trzeba mieć szczęście i dobrze trafić, by z czystym sumieniem móc powiedzieć, że te zajęcia nie mijają się z celem.

Katarzyna Giemza

 


Dodaj komentarz