Kadr z filmu: "[AMV] Sad Song" ShirooThings, YouTube.

Gdzie muzyka spotyka anime

Anime music videos, w skrócie AMV, czyli teledyski zmontowane amatorsko przez fanów z fragmentów jednej lub kilku różnych serii anime, zyskują na popularności, choć ich historia sięga już początku lat 80. ubiegłego stulecia. Pierwsze AMV zostało stworzone w 1982 r. przez dwudziestojednoletniego Jima Kaposztasa. Zmontował on wybrane sceny z serialu Starblazers, amerykańskiej adaptacji japońskiego Space Battleship Yamato, a jako podkład muzyczny wykorzystał All You Need Is Love Beatlesów.

W AMV wykorzystuje się utwory z różnych gatunków muzycznych. Wśród twórców dominuje jednak tendencja do wykorzystywania piosenek rockowych lub elektronicznych. Właśnie te gatunki cieszą się dużą popularnością wśród fanów anime. Przy doborze muzyki ważna jest możliwość dopasowania jej pod względem rytmicznym i fabularnym do wideo. Twórcy AMV wykorzystują w montażu zróżnicowane efekty komputerowe; nierzadko nakładają sceny, korzystając z półprzezroczystości, czyli wzajemnego przenikania się obrazów. W procesie tworzenia jednego wideo bierze udział wiele osób – od dwóch w przypadku tzw. collabów aż do ponad pięćdziesięciu w przypadku MEP-ów (multi editor project). W te społeczności odbywają się liczne imprezy i eventy, oparte zazwyczaj na rywalizacji pomiędzy grupami twórców AMV. Jednym z rodzajów takich imprez są turnieje, a wśród nich można wyróżnić: małe turnieje (czyli tourney, w których uczestniczy do czterdziestu osób), duże (czyli tournament, z liczbą uczestników przekraczającą czterdzieści osób), beta battles, czyli walki w cztery oczy, do których oceny powoływane jest jury, oraz iron chef, różniące się od BB tylko ilością czasu wyznaczonego na stworzenie klipu.

Tworzenie AMV wzbudza także kontrowersje, szczególnie natury prawnej. Twórcy, wykorzystując muzykę i anime bez uzyskania na to zezwolenia, naruszają przepisy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Za tego typu występek grozi odpowiedzialność cywilna w postaci wypłacenia dwu- lub trzykrotności wynagrodzenia osoby posiadającej prawa do utworu, który został rozpowszechniony bez jej zgody, lub karna w postaci grzywny bądź kary pozbawienia wolności do dwóch lat. W przypadku gdy powielane materiały stają się źródłem dochodu dla ich twórcy, górny próg kary to pięć lat pozbawienia wolności. Liczne AMV są blokowane na YouTube właśnie ze względu na prawa autorskie, zwłaszcza do muzyki.

Popularność anime music videos utrzymuje się na wysokim poziomie zarówno wśród twórców, jak i widzów. Niektóre teledyski zdobywają miliony wyświetleń na YouTube. Społeczność twórców AMV stale się powiększa i ten trend utrzymuje się od powstania pierwszego wideo tego typu. Ani pracochłonny proces twórczy, ani odpowiedzialność prawna w przypadku braku zezwolenia na wykorzystanie materiałów nie działają odstraszająco na osoby angażujące się w tworzenie AMV w celu zarobkowym lub też czysto rozrywkowym. Efekt końcowy w postaci ogromnej liczby widzów, łapek w górę i komentarzy na YouTube stanowi wystarczającą motywację dla twórców, aby zajmować się AMV i szlifować swój warsztat we współpracy z innymi ludźmi, z którymi łączy ich wspólna pasja.

Obrazek wyróżniający: Kadr z filmu: „[AMV] Sad Song”  ShirooThings, YouTube.

 


Dodaj komentarz