Historia Outro

Dawno, dawno temu, za siedmioma górami i nad jednym Bałtykiem… W porządku, do brzegu, jak mawiała jedna z Outrowiczek. W sierpniu 2009 roku w Kołobrzegu na warsztatach dziennikarskich Fundacji Nowe Media poznali się założyciele naszej redakcji – Monika Töppich i Kamil Wiśniowski. Legenda głosi, że do stworzenia Outro sprowokował ich Paweł Sito, który w trakcie wywiadu rzucił im hasło „załóżcie redakcję”.

No i założyli, jeszcze przed rozpoczęciem nauki w klasie maturalnej. 25 sierpnia 2009 roku portal Młodzieżowej Akcji Multimedialnej wzbogacił się o profil redakcji Outro. Internetowej, prawdziwie młodzieżowej i niezależnej od nauczycieli, jakichkolwiek dyrekcji itd. Naprawdę naszej.

Ale we dwójkę trudno tworzyć miesięcznik, trzeba więc było przekonać do tego pomysłu kilka, a najlepiej kilkanaście osób. Znajomi, znajomi znajomych. Kolejna z redakcyjnych legend jest taka, że Kielnia (Magdalena Kelniarz) została szefową korekty dlatego, że na spotkaniu, na którym poznała Kamila, bez przerwy go poprawiała. No cóż, sama sobie zgotowała taki los. Piszący te słowa też trafił do redakcji po znajomości. Kamil męczył mnie w szkole, no to napisałem dwa teksty, bez szczególnej wiary w całą tę koncepcję. Aż przyszedł 10 października 2009 roku, dzień pierwszego wydania. Zobaczyłem i uwierzyłem.

Kolejne numery pokazały, że jesteśmy w stanie regularnie wydawać miesięcznik na wysokim poziomie – pomimo pracy na odległość, rozproszenia po Polsce, obowiązków szkolnych i studenckich, całkowicie wolontaryjnie. Już w kwietniu 2010 roku nasz wysiłek został dostrzeżony i doceniony, bowiem Outro zdobyło nagrodę na Forum Pismaków, dorocznym konkursie gazetek szkolnych (czy – mówiąc ogólniej – młodzieżowej prasy). Najciekawsze jest to, że nikt z nas Outro nie zgłaszał do udziału w tej rywalizacji, a jednak się udało. Wszystkim życzymy takich miłych niespodzianek.

Następnym ważnym etapem stało się dla nas sformalizowanie współpracy z Fundacją Nowe Media – od listopada 2010 roku aż do dziś wydawcą Outro jest właśnie Fundacja. To otworzyło przed nami zupełnie nowe możliwości – wsparcie profesjonalnych i niezwykle doświadczonych dziennikarzy, warsztaty podnoszące nasze umiejętności. Już zresztą w grudniu, najpierw w Opolu, a potem w Gliwicach zorganizowaliśmy spotkania, w trakcie których Marcin Grudzień, Michał Horbulewicz i Dariusz Szczepańczyk pokazali nam, jak smakuje dziennikarski chleb codzienny.

Przez cały ten czas redakcja rosła, powstały działy, pojawili się ich szefowie, a tekstów było coraz więcej. Pewnego razu, w trakcie nerwowego jak zwykle składania wydania na ostatnią chwilę, mieliśmy poważny dylemat, czy możemy przekroczyć sto stron w numerze, czy też powinniśmy z jakichś artykułów zrezygnować. Zwyciężyła opcja z publikowaniem wszystkiego, ale już wtedy wiedzieliśmy, że trzeba podjąć ważne decyzje. Zaczęła się rewolucja – miesięcznik chcieliśmy zmienić w tygodnik. A to już nie przelewki. Każdego tygodnia poprawić teksty, każdego tygodnia złożyć wydanie i jeszcze, prócz tego wszystkiego, żyć normalnie w życiu pozaredakcyjnym. Mieliśmy mnóstwo wątpliwości, ale zaryzykowaliśmy. 5 września 2011 roku w Internecie pojawiło się pierwsze wydanie tygodnika Outro. Czterdzieści stron w każdy poniedziałek – to był nasz cel przez ponad cztery lata, w trakcie których powstało prawie 230 (DWIEŚCIE TRZYDZIEŚCI) wydań.

A przecież nie tylko te wszystkie numery i te wszystkie teksty stanowią o wartości Outro i tym, co ono dla nas znaczy. Outro dało nam mnóstwo doświadczenia, nowe znajomości i przyjaźnie, możliwość poznania klasowych dziennikarzy (jak choćby Roberta Mazurka, Wojciecha Góreckiego, Dariusza Rosiaka, Igora Janke), no i niezapomniane wspomnienia – wybaczcie mi ten inside joke, ale chciałbym przypomnieć, że „co się zdarzyło w Supraślu, zostaje w Supraślu”.

Monika i Kamil w 2013 roku oddali szefowanie redakcji Paulinie Zgudzie, która dzielnie kierowała nią przez niemal dwa kolejne lata, by przekazać naczelstwo Ani Lewickiej. Od lutego 2016 roku to ja mam szansę przewodzić redakcji i wprowadzać w niej poważne zmiany. Formuła tygodnika, z której jesteśmy dumni, dziś już nieco się wyczerpała i stąd decyzja, by wydawać rzadziej – ale za to szukać jeszcze wyższej jakości tekstów. Od września 2016 proponujemy Wam zupełnie nową koncepcję tematów przewodnich i artykułów, które mają tematy te podejmować z wielu stron, dając Wam pogłębioną perspektywę. Rzeczywistość rozszerzona, dylematy moralne, szkolnictwo wyższe, sacrum vs. orofanum, wstyd. Nad tym zdążyliśmy się już zastanowić. Co będzie dalej? Zobaczycie. Na pewno będzie interesująco, bo ciekawych tematów w otaczającej nas rzeczywistości nie brakuje 🙂