Autor: Barbara Kwaśniewska

Wieśniakiem Być.

Polszczyzna nie pozostawia wątpliwości – lepiej pochodzić z miasta. Nie ma chyba przypadku w tym, że mówimy o „robieniu wiochy” i „byciu wieśniakiem” czy „wsiokiem”. Wieś i wstyd łączą się ze sobą w nierozerwalny językowy związek, odzwierciedlający mniej czy bardziej skrywaną pogardę. Siła stereotypu jest oczywiście…