Autor: Aniela Sobuś

Pasażer na poligonie

Widzę go, nadjeżdża. Swoim zwyczajowym, niespiesznym tempem. Jakby dawkował napięcie. Wszyscy podchodzą do krawędzi zatoczki. Ja także. Może uda mi się wycyrklować tak, żeby stać na wprost zbliżających się drzwi. Gdybym dał radę, będę miał kilka sekund przewagi nad tymi, którzy stoją po skosie. Wtedy, jeśli…