Aplikacje i bawią, i uczą

Kto nie chciałby móc w wolnym czasie nie tylko się zrelaksować, ale też bez żadnego wysiłku dowiedzieć się czegoś nowego? Niemożliwe? Nic bardziej mylnego! Wystarczy poszukać we własnym telefonie.

Badania firmy Benchmark pokazują, że przeciętny Polak w ciągu dnia spędza 90 minut, wpatrując się w ekran swojego smartfona. Ten czas można spożytkować w inny, bardziej pomysłowy sposób – na przykład korzystając z aplikacji, dzięki którym poszerzasz swoją wiedzę, nie będąc tego nawet świadomym.

Najpierw koncentracja

W wolnej chwili można w przyjemny sposób potrenować umiejętność skupiania się oraz pracy przez dłuższy czas, bez odrywania się i robienia co kilka minut przerw. Pomoże w tym Headspace – program stworzony do medytacji, uspokajania organizmu i treningu umysłu. Aplikacja w podstawowym zakresie wymaga od nas jedynie dziesięciu codziennych treningów, z których każdy trwa jedynie kilka minut. Użytkownik, jeśli tylko zechce, może jednak odbyć ich znacznie więcej. Ponadto po ukończeniu pierwszej części, można uzyskać dostęp do setek godzin bogatszych kursów – opłata za korzystanie z pełnej wersji programu wynosi około ośmiu dolarów miesięcznie przy rocznym abonamencie.

Medytacje na Headspace można dobierać do aktualnie wykonywanych czynności: gotowania, sprzątania czy odrabiania lekcji. Headspace pomaga także ukoić nerwy, gdy coś – np. przypalony obiad – wyprowadzi cię z równowagi. Dzięki przemyślanemu interfejsowi w pastelowych barwach oraz komentarzach do ćwiczeń nagranych z odpowiednio spokojną i powolną intonacją głosu, użytkowanie aplikacji przynosi duże efekty – łatwo też osiągnąć pożądany stan odcięcia od zewnętrznego świata. Podczas seansów najlepiej używać słuchawek komputerowych, dzięki którym nie będą dochodzić do nas dźwięki z otoczenia.

Istnieje też alternatywa dla osób nieznających języka angielskiego – polska aplikacja Intu zapewnia podobne funkcje oraz kursy, jednak nie jest oceniana tak wysoko jak Headspace. Mimo wszystko możesz ją wypróbować – znajdziesz ją w Google Play.

Trenuj umysł!

Skoro już udało ci się uspokoić, możemy przejść do doskonalenia inteligencji. Aktualnie najpopularniejszą aplikacją tego typu jest Lumosity, która powstała na bazie opinii i zaleceń 36 uczelni wyższych z całego świata. Po zainstalowaniu programu należy przejść przez krótki kreator, w którym określamy, jakie korzyści są dla nas najistotniejsze – do wyboru są m.in. nieszablonowe myślenie, podejmowanie decyzji w stresie czy lepsza organizacja. Po utworzeniu konta z wykorzystaniem Facebooka lub adresu e-mail można przejść do zasadniczej części, czyli gier logicznych. Program tak dopasowuje zabawy, aby możliwie najlepiej rozwijać umiejętności wskazane na etapie rejestracji w programie. Lumosity oferuje kilka typów rozgrywek, na przykład odtwarzanie wzorów ułożonych z płytek na planszy czy wskazywanie na najwyższy wynik danego zadania. Ćwiczenia dobrane są w ten sposób, aby już kilka sesji tygodniowo przynosiło zauważalne rezultaty. Wynik treningów jest opracowywany według uniwersalnego dla każdego użytkownika schematu, zaprojektowanego przez twórców aplikacji.

Chociaż Lumosity to uznana marka, podstawowa wersja tego programu nie zachwyca – dostępnych jest tylko kilka gier, a możliwość śledzenia własnych postępów jest ograniczona. Dopiero wykupienie abonamentu, którego koszt to około 36 zł miesięcznie, pozwala skorzystać z pełnych możliwości programu: poszerzonego pakietu gier, pełnych statystyk oraz opcji porównywania swoich osiągnięć z rezultatami innych użytkowników z całego świata. Aplikacja działa tylko w języku angielskim, jednak realizacja większości poleceń nie powinna nastręczać trudności nawet osobom z podstawową znajomością języka.

Lumosity można pobrać w Google Play i AppStore. Jeśli nie przypadnie ci do gustu, zawsze możesz wypróbować inne opcje, których w sieci jest mnóstwo. Chociażby takie jak Cognito, NeuroNation czy Peak – wszystkie są do siebie podobne, ale aktualnie to Lumosity plasuje się na pierwszym miejscu pod względem liczby użytkowników.

W świecie gwiazd

Jeżeli choć trochę interesuje cię, co dzieje się na niebie, to AmazingUniverseFacts będzie dla ciebie bardzo dobrą opcją. Po wpisaniu do wyszukiwarki dowolnej frazy otrzymujesz do wyboru wiele kosmicznych ciekawostek, które często trudno znaleźć w innych źródłach. Poprzez zabawę w zgłębianie tajemnic Wszechświata można łatwo nabyć nietuzinkową wiedzę.

Program można pobrać w Google Play oraz AppStore, niestety tylko w wersji anglojęzycznej. Użytkowanie AmazingUniverseFacts nie pociąga za sobą żadnych opłat.

Zwiedzać świat w telefonie

Chciałbyś w wolnej chwili odwiedzić najdalsze zakątki świata i dowiedzieć się o nich czegoś więcej? Nie musisz już ograniczać się do wodzenia palcem po mapie – z pomocą przyszedł National Geographic, tworząc aplikację World Atlas, pozwalającą zwiedzać cały świat, bez odrywania się od ekranu telefonu czy tabletu. W 2013 roku na rynek trafiła odświeżona wersja, ze zaktualizowanymi informacjami i kilkoma nowymi możliwościami. W atlasie można przełączać się między czterema rodzajami map: polityczną, stylizowaną na antyczną, satelitarną i drogową. Po wybraniu dowolnego państwa, wyświetlana jest jego wizytówka z podstawowymi informacjami oraz ciekawostkami. Wybrane miejsca można oznaczać na mapach pinezkami, aby oddzielić od siebie te, w których byłeś, w których chcesz być, oraz te, które uważasz za ulubione. Przeglądanie szczegółowych i sprawdzonych pod względem merytorycznym map jest płynne i intuicyjne – aplikacja reaguje na typowe ruchy dłonią wykonywane na ekranie smartfona – „szczypanie” ekranu czy stuknięcia palcem.

Aplikację można pobrać w AppStore na urządzenia z systemem iOS. Jednorazowa opłata wstępna wynosi 1,79 euro, więc w porównaniu z wcześniej omawianymi programami nie jest wysoka.

Sprawdzamy w praktyce

Gdy już przestudiujesz mapy świata w World Atlas, warto sprawdzić, ile udało ci się dzięki temu zapamiętać. Pomoże w tym Globe Master, rodzaj quizu geograficznego, w całości stworzonego w języku polskim. Pierwszym wyzwaniem jest odnajdywanie i zaznaczanie na mapie świata stolic różnych państw. Na planszy nie ma żadnych podpowiedzi, poza naniesionymi granicami; w zamian za to otrzymujemy limit 10 000 km – o tyle możemy się pomylić we wszystkich kolejnych rundach rozgrywki. Każda z nich składa się z pięciu pytań – im dokładniejsi będziemy, tym szybciej odblokujemy dostęp do kolejnych kategorii, takich jak miejsca światowego dziedzictwa UNESCO, lokalizacje związane z piłką nożną czy znane szczyty górskie.

Globe Master to ciekawa zabawa na wolne chwile, która przy okazji może pomóc w szkole, przy nauce geografii. Możesz ją pobrać za darmo w Google Play.

Historia w małym palcu

Zapamiętywanie dat i skomplikowanych definicji jest dla ciebie nudne? Zgaduj: wiedza o Polsce powinna zmienić twoje nastawienie. Na każdego użytkownika czeka ponad czterysta pytań związanych z rodzimą historią, sportem, rodziną i geografią. Rozgrywkę można prowadzić w formie treningu albo turnieju, gdzie czas na udzielenie odpowiedzi jest ograniczony. Aplikacja jest skorelowana z Wikipedią, dzięki czemu można na bieżąco sprawdzać poprawność swoich odpowiedzi – wystarczy nacisnąć odpowiedni przycisk. Rozwiązywanie quizów może być zarówno przyjemnością, jak i formą zdobywania nowej wiedzy.

Aplikację możesz pobrać z Google Play i użytkować bez żadnych opłat.

Na koniec trochę rozrywki

Zapewne nieraz grałeś w gry. A próbowałeś stworzyć własną? Jeśli nie, to Kodu bardzo ci w tym pomoże. To proste narzędzie do projektowania gier platformowych można obsługiwać nawet tylko za pomocą myszki. Nie są potrzebne żadne umiejętności z zakresu programowania – aplikacja posiada wiele gotowych funkcji do wypełniania kolejnych pól planszy. Rodzaj tworzonych gier zależy tylko od kreatywności autora – mogą to być równie dobrze gry przygodowe, w których należy pokierować postacią w odpowiednie miejsce, jak i wyścigowe, w których gracze mogą skorzystać z ułożonego przez siebie toru.

Grę można pobrać za darmo w sklepie Microsoft – jest dostępna tylko na pecety, jednak Microsoft deklaruje wydanie w przyszłości wersji na urządzenia mobilne.

Nie warto marnować swojego czasu na nicnierobieniu – masz bardzo wiele możliwości do wykorzystania, nie wychodząc z domu ani nawet nie wstając z fotela. Już teraz możesz wziąć do ręki smartfona i zainstalować te aplikacje, które cię zainteresowały.