Najlepsze książki 2017 roku (cz. 2)

Przed Wami druga część naszego książkowego podsumowania roku (pierwszą znajdziecie tutaj) . Tym razem przeczytacie o doskonałym kryminale, powieści przygodowej, a nawet… opowieściach na dobranoc i książce kulinarnej.

Czarownica, Camilla Läckberg
Czarownica to dziesiąta powieść w cyklu o Patricku Hedströmie i Erice Falck. Tym razem we Fjällbace ginie mała dziewczynka – podobne zaginięcie zdarzyło się kilkanaście lat wcześniej, a smaczku zdarzeniu dodaje fakt, że ówczesne podejrzane o morderstwo właśnie ponownie, po latach, zamieszkały w jednym mieście. Tamtej sprawy, ze względu na wycofanie zeznań dziewcząt, nie udało się rozwikłać, ale obecni śledczy i zbierająca materiały do książki Erika sądzą, że oba zaginięcia się ze sobą łączą. Zagadkę z teraźniejszości dopełnia snuta, wydawałoby się na boku, historia o paleniu czarownic w XVII wieku, ostatecznie jednak całość splata się w bardzo ciekawą i spójną fabułę. Osobom po raz pierwszy sięgającym po Läckberg radzimy zacząć od Księżniczki z lodu, ponieważ znajomość wątku życia osobistego głównych bohaterów jest niezbędna do odnalezienia się w imionach i biografiach. I tak, kupcie od razu kilka tomów, bo mimo że poszczególne książki stanowią samodzielne, zamknięte całości (nie pozdrawiam Cię za to, Katarzyno Bondo – I.S.), powieści Szwedki czyta się z zapartym tchem i chce się więcej i więcej.

Początek, Dan Brown
Kolejny pisarz, na którego powieści czeka się na świecie i który w tym roku uradował swoich fanów, to George R.R. Martin Dan Brown. Chciałam ze sobą powalczyć i oprzeć się pędzącej marketingowej machinie, ale po spotkaniu autorskim w Krakowie wiedziałam, że to nie ma sensu. W Początku Robert Langdon trafia na zaproszenie dawnego studenta, dziś znanego wynalazcy, do Barcelony. Razem z innymi wybitnymi osobistościami czeka na ogłoszenie przez Edwarda czegoś, co ma zburzyć fundamenty naszego świata. W chwili prezentowania wyników swoich badań wizjoner zostaje zabity, a życiu bliskich mu w ostatnim czasie osób zagraża śmiertelne niebezpieczeństwo. Brown czaruje łączeniem nauki z religią i zadawaniem pytań, na które większość z nas szuka odpowiedzi – te, które tu otrzymujemy, rodzą tylko jeszcze więcej wątpliwości. Sztuczna inteligencja, pochodzenie świata, istnienie Boga – to tylko niektóre z poruszonych problemów. Dodam tylko, że warto było czekać i że w tym przypadku nawet osoba nieznająca poprzednich książek o profesorze Langdonie nie będzie mieć problemu z nadążeniem za fabułą.

Nowa jadłonomia, Marta Dymek
Nie jest to powieść, ale z pewnością bestseller i jedna z najbardziej oczekiwanych polskich książek kulinarnych. Marta Dymek to jedna z pierwszych osób w Polsce, które zaczęły popularyzować weganizm. W swojej pierwszej książce prezentuje go nie jako coś, co wymaga całego dnia stania przy garach i kupowania najdziwniejszych składników na świecie, ale łatwą i szybką kuchnię dla każdego, tworzoną ze składników dostępnych w zwykłym warzywniaku. Nowa jadłonomia jest trochę bardziej wymagająca w tym względzie, ale mimo wszystko warta uwagi – uczy, jak przygotować boczniaki, zrobić koreańskie kimchi czy bakłażany ze spaghetti. Przepisy są ułożone już nie według głównych składników, a według tego, na jaki posiłek nadają się najlepiej, dzięki czemu poszukiwanie tego, na co ma się ochotę, jest o wiele prostsze. Pozycja doskonała dla każdego, niezależnie od sposobu żywienia.

Labirynt duchów, Carlos Ruiz Zafón
To już ostatnia część tetralogii o Cmentarzu Zapomnianych Książek. Tworzona latami wielopiętrowa historia wreszcie znajduje kres i wyjawia wszystkie swoje tajemnice. Autor ponownie przenosi czytelników do Hiszpanii z okresu rządów generała Franco – i choć samego tyrana już nie ma, wiele tajemnic wciąż nie ujrzało światła dziennego. W niewyjaśnionych okolicznościach znika minister kultury, niegdyś komendant więzienia Montjuic, w którym więziono m.in. niewygodnych dla władzy pisarzy. Współprowadzone przez Alicję Gris śledztwo odsłania mroczne tajemnice ministra i prowadzi do ukrytej w sercu Barcelony księgarni Sempere&Synowie, w której bohaterka przypomni sobie o czymś, co stanowi dla niej i jej bliskich śmiertelne zagrożenie. Labirynt duchów to pozycja obowiązkowa dla osób, które czytały poprzednie części powieści i lubią zamknięte zakończenia. Najlepiej zaserwować sobie poczwórną przyjemność i przed lekturą odświeżyć sobie pozostałe części cyklu.

Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek, Elena Favilli i Francesca Cavallo
Co łączy głównych bohaterów Harry’ego Pottera, Eragona czy nawet rodzimego Tomka w krainie kangurów? Wszyscy z nich to chłopcy przeżywający ciekawe, intensywne przygody. Gdzie w literaturze są odważne dziewczynki? Jeśli sądzicie, że na pewno jest ich mnóstwo, obejrzyjcie to: https://www.facebook.com/rebelgirls/videos/1596694693691853/. Niezgoda na taki stan rzeczy sprawiła, że na Kickstarterze założona została kampania mająca sfinansować powstanie książki, której bohaterkami będą same inspirujące, wielkie kobiety. Zebrano ponad 700 tysięcy dolarów, a początkowo niewielki projekt odnosi teraz sukces na całym świecie. Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek to zbiór 100 historii opowiadających o wyjątkowych kobietach – m.in. Serenie Williams, Wisławie Szymborskiej czy Elżbiecie I. Każda z nich odniosła sukces i na stałe zapisała się na kartach dziejów. Dzięki tej książce dziewczynki mają uwierzyć w siebie i swoje siły, i mieć odwagę spełniać marzenia. Żegnajcie, potulne księżniczki, witajcie, buntowniczki!

Czy rok 2018 przyniesie kolejne bestsellery? Z pewnością tak. Nie czekajcie zatem i przeczytajcie te, nim pojawią się kolejne oczekiwane nowości. Na co czekamy najbardziej? Tradycyjnie, od kilku lat, na Wichry zimy Martina, choć wiara maleje proporcjonalnie do czasu oczekiwania. Czego doczekamy? Z pewnością 12 nowych powieści Remigiusza Mroza – no cóż, w końcu nie można mieć wszystkiego.


Dodaj komentarz