26 października warto spędzić w Krakowie

Jeden wieczór, a w Klubie Żaczek w Krakowie aż trzech wyjątkowych artystów. A właściwie czterech:

1) Ragnar Ólafsson – wszechstronny muzyk, multiinstrumentalista i kompozytor z Islandii. W różnych kapelach grał bardzo różne gatunki: od jazzu, przez muzykę operową, ludową, pop, rock aż po metal. Najbardziej znaną z jego grup jest Árstíðir – wydał z nią cztery albumy studyjne i koncertował w ponad trzydziestu krajach. Artysta napisał też muzykę do kilku filmów. W 2016 Ragnar Ólafsson rozpoczął solowy projekt pod własnym nazwiskiem, pokazując kolejną stronę swojej twórczości (tym razem to spokojne, nastrojowe granie). Do Polski Ólafsson przyleci na krótką trasę koncertową, w ramach której promuje swój debiutancki album Urges.

2) Sasha Boole – jeden z najważniejszych przedstawicieli ukraińskiej sceny folkowej. Nie chodzi tu jednak o zakurzony folk w tradycyjnym swetrze i z kobzą, lecz o ten energetyczny – związany z whisky, ciekawymi i budzącymi emocje opowieściami oraz ciągłą podróżą. To coś dla fanów Boba Dylana, King Dude’a, Johny’ego Casha czy Neila Younga. W kwietniu 2017 roku Sasha Boole dokonał niezwykłego wyczynu – zagrał 24 koncerty w 24 godziny w 24 miejscach w Łodzi: klubach, dworcach, domach dziecka, szpitalach, przedszkolach, rozgłośniach radiowych…

3) Henry No Hurry – jednoosobowy projekt Wawrzyńca Jana Dąbrowskiego. Bez pośpiechu, bez oczekiwań. Sam ze sobą i swoimi dziwactwami. Raz Henry, a raz Harry. Dr Jekyll i Mr Hyde. To melodie z pogranicza gatunków singer-songwriter oraz indie-folk. Utwory znane z twórczości Letters From Silence czy Henry David’s GUN, czyli wcześniejszych projektów Dąbrowskiego, oraz piosenki autorskie i własne interpretacje kompozycji innych artystów. To przedsięwzięcie na poły muzyczne, na poły podróżnicze, a do tego jeszcze z nutką pisarstwa.

Koncertom towarzyszyć będzie wystawa fotografii koncertowej Bartka Busza – reportaż z trasy koncertowej zatytułowany Sasha Boole. Klasyczny, czarno-biały fotoreportaż. Jak mówi sam autor, to opowieść o „kluczach” ważnych w życiu każdego z nas, takich jak pasja, droga czy miłość, która ma przecież tak wiele płaszczyzn. Kiedyś podczas trasy koncertowej Sasha rzucił słowa „bez drogi nie ma muzyki”. To taki podtytuł tego projektu. Busz pochodzi z Ostrzeszowa i fotografuje już od ponad dekady, a jego prace były nagradzane w wielu konkursach, z Grand Press Photo na czele.

Impreza odbędzie się w ramach Żaczkowego cyklu Niepokorni, który ma prezentować publiczności akademickiej twórczość ludzi odważnych, często odstających od ogólnie przyjętej normy, odrywających się od głównego nurtu sztuki. Stawia się tu na tych, którzy są w kolorowej awangardzie społeczeństwa oraz tych, którzy siedząc w kącie, nie zwracając niczyjej uwagi, tworzą rzeczy, które mogą zmienić bieg historii.
Wszystko to 26 października w Klubie Żaczek (Aleja 3 maja 5) w Krakowie, od 19.30, za 15 złotych – jeśli kupicie bilety w przedsprzedaży – albo 20 złotych, jeżeli w bilety zaopatrzycie się dopiero w dzień koncertu.

Outro imprezie patronuje i serdecznie na nią zaprasza!

https://ekobilet.pl/klub-zaczek/ragnar-olafsson–islandia–1498169496/209869-bilety


Dodaj komentarz